<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	xmlns:georss="http://www.georss.org/georss" xmlns:geo="http://www.w3.org/2003/01/geo/wgs84_pos#" xmlns:media="http://search.yahoo.com/mrss/"
	>

<channel>
	<title>Zależnie od nastroju.</title>
	<atom:link href="http://symek.wordpress.com/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://symek.wordpress.com</link>
	<description>Just another WordPress.com weblog</description>
	<lastBuildDate>Sat, 10 Oct 2009 09:13:44 +0000</lastBuildDate>
	<generator>http://wordpress.com/</generator>
	<language>pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<cloud domain='symek.wordpress.com' port='80' path='/?rsscloud=notify' registerProcedure='' protocol='http-post' />
<image>
		<url>http://www.gravatar.com/blavatar/19efe27161eb469ac8d70ab726da9703?s=96&#038;d=http://s.wordpress.com/i/buttonw-com.png</url>
		<title>Zależnie od nastroju.</title>
		<link>http://symek.wordpress.com</link>
	</image>
			<item>
		<title>Pokojowa nagroda nobla &#8211; przemyslenia</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/10/10/pokojowa-nagroda-nobla-przemyslenia/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/10/10/pokojowa-nagroda-nobla-przemyslenia/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 10 Oct 2009 09:13:44 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Z przymrużeniem ok(n)a]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=78</guid>
		<description><![CDATA[Pierwszy news we wczorajszych wiadomościach &#8211; &#8220;Pokojowy Nobel dla Barracka Obamy&#8221;. Wszyscy łapią się za głowy: &#8220;Za co?&#8221;. Ja akurat zbyłem to krótkim śmiechem, w którym niewiele było wesołości. Ale nie o tym chcialem. Jeden z członków komitetu noblowskiego zapytany, skąd ta nagroda powiedział coś w rodzaju: &#8220;Ta nagroda to taka zachęta, aby Obama nadal [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=78&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Pierwszy news we wczorajszych wiadomościach &#8211; &#8220;Pokojowy Nobel dla Barracka Obamy&#8221;. Wszyscy łapią się za głowy: &#8220;Za co?&#8221;. Ja akurat zbyłem to krótkim śmiechem, w którym niewiele było wesołości. Ale nie o tym chcialem. Jeden z członków komitetu noblowskiego zapytany, skąd ta nagroda powiedział coś w rodzaju: &#8220;Ta nagroda to taka zachęta, aby Obama nadal podążał we właściwym kierunku.&#8221;, czy coś takiego. Olejmy chwilowo, czy kierunek obrany przez Obamę jest słuszny. Ale nagroda Nobla na zachętę?</p>
<p>Niech mi dadzą 10 milionów koron w ramach nagrody z fizyki (na zachętę), to im dopiero odkrycie pokażę&#8230;</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/78/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/78/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/78/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=78&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/10/10/pokojowa-nagroda-nobla-przemyslenia/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>6</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>&#8220;Bo to zła kobieta była&#8230;&#8221;</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/09/20/bo-to-zla-kobieta-byla/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/09/20/bo-to-zla-kobieta-byla/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 20 Sep 2009 00:23:10 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=71</guid>
		<description><![CDATA[Byłem sobie dzisiaj w jednej knajpie potańczyć. Fajnie było, DJ szybko zauważył, że przy rąbance ludzie słabo się bawią, więc i repertuar dał radę. Ludzie się bawili, było OK. W pewnym momencie zauważyłem, że pod ścianą tańczy sobie sama całkiem ładna dziewczyna. Obserwowałem ją przez chwilę, ale zaraz się zmyła. Całe szczęście, bo inaczej bym [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=71&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Byłem sobie dzisiaj w jednej knajpie potańczyć. Fajnie było, DJ szybko zauważył, że przy rąbance ludzie słabo się bawią, więc i repertuar dał radę. Ludzie się bawili, było OK. W pewnym momencie zauważyłem, że pod ścianą tańczy sobie sama całkiem ładna dziewczyna. Obserwowałem ją przez chwilę, ale zaraz się zmyła. Całe szczęście, bo inaczej bym do niej podszedł. A tak miałem okazję popatrzeć na nią później, na spokojnie.</p>
<p>Dzieweczka po paru minutach wróciła i pokazała, o co jej chodzi. Na parkiecie zostało akurat nieco mniej osób, większość facetów. Panienka zaczęła poruszać się między nimi. Poruszała się naprawdę świetnie, ale co z tego, skoro tańczyła praktycznie &#8220;sama sobie&#8221;. Wodziło za nią oczami z pięciu facetów w każdym wieku. Ona zaś od czasu do czasu podbijała do któregoś, niby przypadkiem zahaczała, pozwalała się raz pogłaskać po rączce, po czym zgrabnym piruecikiem odkręcała się od delikwenta. Jeśli zaś któryś spróbował szczęścia na własną rękę i podchodził do niej, odsuwała się jeszcze szybciej i zbywała go głośnym śmiechem z gatunku &#8220;w twoich snach, frajerze&#8221;. Po trzech takich numerach połapałem się, że nie ma po co do niej podchodzić i tańczyłem sobie albo sam albo w swoim towarzystwie, a do niej, gdy się zbliżała, odwracałem się bokiem albo delikatnie odsuwałem. Nie chciałem skończyć jak paru wkurzonych, &#8220;odrzuconych&#8221; facetów którzy albo podpierali ściany z piwem w ręku, albo po prostu wyszli, żeby na nią nie patrzeć. Dawno nie widziałem takiej lolitki. Z wyglądu panienka, o jakiej faceci często marzą, z charakterku wredna suka.</p>
<p>Do czego zmierzam? Zgadnijcie, co okazało się po pół godziny. Na parkiecie zostało akurat idealnie podzielone towarzystwo &#8211; nie było osoby bez pary. Nie było &#8211; oprócz naszej kokietki, której każdy miał dość. Ona wróciła do wyginania się w kącie sali, oglądając tylko plecy innych. Zapewne po paru kwadransach pojawiło się w klubie paru nowych facetów, którzy zaczęli się za nią ślinić i próbowali do niej podbijać. I zgaduję, że kółeczko się zamknęło i historia się powtórzyła.</p>
<p>I tak to chyba w życiu bywa &#8211; jeśli uważasz się za zbyt dobrą lub dobrego dla kogokolwiek, to pewnie będziesz mieć rację i skończysz sam ze swoim ego. To może być zabawne parę razy, ale na koniec okaże się, że warto czasem wybrać sobie towar ze średniej półki niż czekać na dostawę tego lepszego. Bo lepszy się nie pojawi, średni się skończy i trzeba będzie szukać czegokolwiek na podłodze. A i tak nie wiadomo, czy tego z podłogi nie zjadły karaluchy.</p>
<p>Wpis dedykuję wszystkim dziewczynom, które dały, mają zamiar dać albo w przyszłości dadzą mi kosza. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/71/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/71/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/71/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=71&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/09/20/bo-to-zla-kobieta-byla/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>16</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Cywilizacja debili?</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/07/03/cywilizacja-debili/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/07/03/cywilizacja-debili/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 03 Jul 2009 11:05:09 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=69</guid>
		<description><![CDATA[W najbliższym czasie, po prawie dokładnie 4 latach w Simplusie przenoszę numer do Play. Nie chodzi mi o robienie reklamy, ale mam ku temu dwa główne powody. Po pierwsze, jest taniej. A po drugie?
&#8220;Oficjalnie potwierdzamy! Jesteś 1 na liście do wypłaty 10.000 zł! Czy pierwszą literą polskiego alfabetu jest B? Odp na 7235 w treści [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=69&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>W najbliższym czasie, po prawie dokładnie 4 latach w Simplusie przenoszę numer do Play. Nie chodzi mi o robienie reklamy, ale mam ku temu dwa główne powody. Po pierwsze, jest taniej. A po drugie?</p>
<blockquote><p>&#8220;Oficjalnie potwierdzamy! Jesteś 1 na liście do wypłaty 10.000 zł! Czy pierwszą literą polskiego alfabetu jest B? Odp na 7235 w treści wpisz: TAK lub NIE? 2,44zł&#8221;</p></blockquote>
<p>Dostaję takiego rodzaju śmiecia prawie codziennie. No i sorry, ale jak ja mam się czuć? Nie chodzi mi nawet o to, że nie wierzę że ktoś w tych konkursach wygrywa. Ale do jasnej cholery, czuję się traktowany jak idiota. Ja wiem, że przeciętny zjadacz chleba jest z roku na rok coraz głupszy, ale to już chyba przesada. Jeśli nadal zamiast podnosić poprzeczkę będziemy sobie nawzajem obniżać poziom, to zagłada ludzkości jest coraz bliżej.</p>
<p>Ludzie, wymagajcie od siebie samych&#8230;</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/69/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/69/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/69/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/69/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/69/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/69/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/69/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/69/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/69/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/69/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=69&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/07/03/cywilizacja-debili/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Zadatki na admina.</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/06/10/zadatki-na-admina/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/06/10/zadatki-na-admina/#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 10 Jun 2009 16:23:22 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[O sobie samym]]></category>
		<category><![CDATA[Z przymrużeniem ok(n)a]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=65</guid>
		<description><![CDATA[Wypadek w szkole mojej Mamy. Od paru dni w jednej z pracowni komputerowych nie działa internet. Czy mogę wpaść i spróbować coś zrobić? Jasne.
Start &#8211; oglądam architekturę sieci. Wygląda skomplikowanie, ale działa. Wszystko kończy się w gniazdku telefonicznym w ścianie &#8211; niech żyje Neostrada. No dobra.
Dowiaduję się, że sprawa wynikła z zaskoczenia, po awarii prądu. [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=65&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Wypadek w szkole mojej Mamy. Od paru dni w jednej z pracowni komputerowych nie działa internet. Czy mogę wpaść i spróbować coś zrobić? Jasne.</p>
<p>Start &#8211; oglądam architekturę sieci. Wygląda skomplikowanie, ale działa. Wszystko kończy się w gniazdku telefonicznym w ścianie &#8211; niech żyje Neostrada. No dobra.</p>
<p>Dowiaduję się, że sprawa wynikła z zaskoczenia, po awarii prądu. Jednego dnia po południu wszystko działa, następnego dnia rano nie ma internetu. Co ciekawe &#8211; drukować po sieci nadal się da, więc serwer stoi. Sprawdzam pingi &#8211; działają, adresy przez DHCP nadane poprawnie. No to pora na router.</p>
<p>Siadłem sobie w kącie koło routera. Jeszcze prostszy niż ten, co mam w domu &#8211; gniazdko ADSL połączone ze ścianą, zasilanie i ethernet idący do serwera. Wygląda OK, oprócz jednej rzeczy &#8211; diodka od ADSL nie świeci, tylko mruga niepewnie. Obejrzałem kabel łączący router ze ścianą &#8211; strasznie luźno siedzi. Wyjąłem go i zamieniłem wtyczki miejscami &#8211; ta od routera jest mniej wyrobiona, lepiej siedzi w ścianie. Diodka zapłonęła pełnym światłem. Czyżby już? Odpalam Firefoxa &#8211; nie, nadal leży.</p>
<p>No cóż, trzeba dostać się na router. Możliwe, że podczas awarii prądu zresetował ustawienia czy coś&#8230; No to podpinam monitor i klawiaturę do serwera. Co widzę? Żądanie loginu. Jasne że go nie znam. To zrobimy inaczej.</p>
<p>Podpinam się laptopem bezpośrednio do routera. I tak net nie działa, nikt nie będzie miał pretensji. Niestety, DHCP przydziela mi idiotyczny adres: 169.254.x.x. No cóż, spróbuję znaleźć ten router, bo laptop go nie wykrył sam. To poszukajmy pingami. Niestety, ping adresu rozgłoszeniowego pokazał mi, że jestem jedynym użytkownikiem podsieci. WTF? A router na drugiej stronie kabla?</p>
<p>Czas na telefon do brata, on kiedyś coś tu naprawiał, a sieć zakładał jego kolega ze studiów, niestety w tej chwili przebywający na innym kontynencie. Brat hasła do serwera nie zna, dowiedziałem się za to, że router jest zrobiony na przezroczysty, a całą zabawę w obsługę ADSL i DHCP wykonuje serwer. No to straciłem sporo czasu na pingi. Jedna rada &#8211; zrestartuj serwer i patrz, czy jakieś konkretne usługi nie chcą wstać. No dobra.</p>
<p>Ctrl+Alt+Del i czekamy. Cóż się okazuje? Wstał i ma się dobrze, znowu poprosił o hasło. Olewam go i idę na komp obok. Odpalam Firefoxa i co? Internet śmiga&#8230;</p>
<p>Jeszcze jedno sprawdzenie i już wiemy co było przyczyną &#8211; luźny kabelek w gniazdku telefonicznym. Fuck. Mogłem wyjść stąd godzinę temu. No ale cóż, przynajmniej nauczyłem się czegoś o sieci w pracowni komputerowej jednej podstawówki&#8230; Na pewno mi się przyda.</p>
<p>Morał &#8211; dbajcie o kable.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/65/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/65/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/65/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/65/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/65/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/65/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/65/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/65/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/65/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/65/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=65&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/06/10/zadatki-na-admina/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>7</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Laptop z Allegro &#8211; Part 3 :)</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/05/14/laptop-z-allegro-part-3/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/05/14/laptop-z-allegro-part-3/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 14 May 2009 16:23:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=62</guid>
		<description><![CDATA[Dziwi Was uśmiech w tytule? Mnie też dziwiłby jeszcze parę dni temu, jednak cała sprawa rozwiązała się w sposób tak prosty i korzystny dla mnie, że przez pewien czas nie mogłem prawie wierzyć w swoje szczęście.
Otóż parę dni temu dostałem od Karla zaskakującą wiadomość. Pisał on w niej, że jego ubezpieczyciel zdecydował się zapłacić mu [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=62&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Dziwi Was uśmiech w tytule? Mnie też dziwiłby jeszcze parę dni temu, jednak cała sprawa rozwiązała się w sposób tak prosty i korzystny dla mnie, że przez pewien czas nie mogłem prawie wierzyć w swoje szczęście.</p>
<p>Otóż parę dni temu dostałem od Karla zaskakującą wiadomość. Pisał on w niej, że jego ubezpieczyciel zdecydował się zapłacić mu za zagubionego MacBooka. Tak więc Karl dostanie kasę za starego kompa, ma już też nowego, a zatem nie widzi przeciwwskazań, bym tego MB sobie zatrzymał. Prosi tylko o jedno &#8211; backup i przekazanie mu niektórych prywatnych plików.</p>
<p>Zdziwiłem się, to prawda. Głównie dlatego, że podobno sprawa zgłoszona już była na policję. Ale kto wie, jak działają szwedzkie firmy ubezpieczeniowe &#8211; mnie to już za bardzo nie obchodzi. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Zrobiłem zatem backup, dość pobieżnie zebrało się prawie 11 GB danych, z których Karl wybierze sobie to, co mu potrzebne. W chwili obecnej załatwiamy przesłanie tych danych przez Internet &#8211; dane są już w częściach na odpowiednim serwerze, czekam tylko aż Karl je ściągnie, połączy i sprawdzi, czy wszystko jest na miejscu. Potem dostanę zielone światło do formatowania dysku.</p>
<p>Ściganie złodzieja po Polsce sobie daruję, po co szarpać nerwy. Zresztą, mam dobrego laptopa za małe pieniądze. Nieważne, że w tak pokręcony sposób. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_wink.gif' alt=';)' class='wp-smiley' /> </p>
<p>Ciekawe, nie? Znikąd pojawia się idealne rozwiązanie, na które nikt wcześniej nie wpadł. Niektórzy nazywają to fuksem, niektórzy szczęśliwym zrządzeniem losu, niektórzy Opatrznością. Ja mam swoje wytłumaczenie, ale to nie czas i miejsce na opowieści o tym. W każdym razie się cieszę. <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/62/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/62/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/62/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=62&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/05/14/laptop-z-allegro-part-3/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>10</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Laptop z Allegro &#8211; part 2</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/04/24/laptop-z-allegro-part-2/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/04/24/laptop-z-allegro-part-2/#comments</comments>
		<pubDate>Fri, 24 Apr 2009 16:06:32 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[This world sucks.]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=59</guid>
		<description><![CDATA[No i cóż, odwiedziłem policję przed chwilą. Dostałem się jedynie na portiernię. Pani za biurkiem powiedziałem, jak się nazywam, jaki mam problem. Czyli że chciałbym tylko, żeby sprawdzili u policji Szwedzkiej, czy Karl rzeczywiście poinformował ponad miesiąc temu policję szwedzką o zaginięciu laptopa. Bo nie wiem, komu mam wierzyć.
Pani recepcjonistka zadzwoniła do dyżurnego i dowiedziała [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=59&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>No i cóż, odwiedziłem policję przed chwilą. Dostałem się jedynie na portiernię. Pani za biurkiem powiedziałem, jak się nazywam, jaki mam problem. Czyli że chciałbym tylko, żeby sprawdzili u policji Szwedzkiej, czy Karl rzeczywiście poinformował ponad miesiąc temu policję szwedzką o zaginięciu laptopa. Bo nie wiem, komu mam wierzyć.</p>
<p>Pani recepcjonistka zadzwoniła do dyżurnego i dowiedziała się, że jedyne co mogę zrobić, to przynieść laptopa do nich, powiedzieć, o co chodzi. Oni zaś wysłuchają, zabiorą MacBooka, zabezpieczą i zaczną sprawdzać, czy rzeczywiście jest kradziony. Jeśli nie jest, to po prostu mi go oddadzą do używania. Jeśli jest, to pewnie więcej go nie zobaczę.</p>
<p>Niby OK, bo nie mogą mi uwierzyć na słowo. Ale z drugiej strony zgaduję, że po oddaniu laptopa okaże się, że rzeczywiście jest kradziony. Laptop wróci do Karla, a w Polsce zacznie się sprawa odzyskiwania mojej kasy. Sprawa potrwa parę miesięcy, a w końcu skończy się umorzeniem&#8230;</p>
<p>Czasem nie lubię swojej własnej uczciwości.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/59/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/59/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/59/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=59&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/04/24/laptop-z-allegro-part-2/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>33</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Laptop z Allegro&#8230;</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/04/18/laptop-z-allegro/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/04/18/laptop-z-allegro/#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 18 Apr 2009 14:25:20 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[This world sucks.]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=57</guid>
		<description><![CDATA[http://allegro.pl/item598686418_macbook_2_1_intel_core_2_duo_2_16ghz_1gb_667mhz.html
Prawdziwa okazja, nie? Przed kupnem upewniłem się co do paru rzeczy, np. dopytałem o dysk i kartę graficzną. Spytałem też o płytkę instalacyjną systemu &#8211; nie ma. No ale cóż, pewnie był preinstalowany albo zgrywany od znajomego. Co to za klawiatura? Szwedzka, znajomy kupił i mi dał. No cóż, zdarza się. Kupię sobie naklejki na [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=57&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p><a title="http://allegro.pl/item598686418_macbook_2_1_intel_core_2_duo_2_16ghz_1gb_667mhz.html" href="http://allegro.pl/item598686418_macbook_2_1_intel_core_2_duo_2_16ghz_1gb_667mhz.html" target="_blank">http://allegro.pl/item598686418_macbook_2_1_intel_core_2_duo_2_16ghz_1gb_667mhz.html</a></p>
<p>Prawdziwa okazja, nie? Przed kupnem upewniłem się co do paru rzeczy, np. dopytałem o dysk i kartę graficzną. Spytałem też o płytkę instalacyjną systemu &#8211; nie ma. No ale cóż, pewnie był preinstalowany albo zgrywany od znajomego. Co to za klawiatura? Szwedzka, znajomy kupił i mi dał. No cóż, zdarza się. Kupię sobie naklejki na klawisze.</p>
<p>Poprosiłem jeszcze o numer seryjny. Dostałem, po czym zacząłem przeszukiwać bazy kradzionego sprzętu. Googlałem, szukałem, nic złego na jego temat nie znalazłem. Fajnie.</p>
<p>Pojechałem do Krakowa w poniedziałek w nocy. We wtorek rano jedziemy do Galerii Krakowskiej, spotykamy się koło Empiku. Idziemy dwa piętra wyżej gdzieś usiąść. Dostaję MacBooka w ręce, odpalam. Jest Leopard, sprzęt zgodny ze specyfikacją. Do tego oryginalny zasilacz i przedłużacz do kabla. Bateria ma jakieś 65% i twierdzi, że uciągnie jeszcze 3 godziny. Miodzio.</p>
<p>Daję kasę do ręki, przy koledze. Pani sobie przelicza, dziękuje, żegnamy się. Ja, jako że się spieszyłem, wyłączam laptopa i chowam do plecaka pełen dobrych myśli &#8211; powinien mnie przecież kosztować ze 3 tysiące. Udało się.</p>
<p>Później kawał dnia, nie za bardzo miałem czas go obejrzeć. W poniedziałek wieczorem, już w domu, odpalam na zasilaczu, żeby dłużej posiedzieć. Pojawia się pierwsze pytanie: Kim jest Karl *******, którego nazwisko pojawia się jako user? Może poprzedni właściciel był nieostrożny. No cóż, zrobi się formata, świnią nie będę.</p>
<p>No dobra, sprawdźmy, co tu jest. Odpalam jakiś komunikator. Dane same się wpisują, gdybym był na WiFi to bym się zalogował. Hm, bardzo nieostrożny też Karl. Odpalam Skype. To samo.</p>
<p>Włączyłem Firefoxa. Znowu &#8211; na górze kilkanaście zakładek i folderów zakładek, wszystko wygląda dość osobiście. Znajduję link do Facebooka. Strona główna, user i hasło w formularzu. Jako user &#8211; e-mail z Hotmaila. Ciekawość zwycięża. Klikam login &#8211; jestem na koncie Karla. Ściągam WebDevelopera i odczytuję hasło. Zaglądam na hotmail. 2 razy ctrl+v i jestem na jego mailu. Niedobrze, Karl, nigdy tych samych haseł w różnych serwisach!</p>
<p>W końcu się przełamuję. Na własnym kompie odpalam Skype&#8217;a i piszę do Karla coś w rodzaju: &#8220;Cześć, wiem że mnie nie znasz, ale mam ważne pytanie &#8211; czy w ostatnim czasie sprzedałeś, oddałeś albo ukradziono Ci jakiś komputer?&#8221;. Karl odpisuje po paru godzinach: &#8220;Tak, ukradziono mi białego MacBooka 13&#8243;, takie a takie bebechy, taki numer seryjny. Zgłosiłem to już na policję. Masz jakieś informacje o nim?&#8221;.</p>
<p>Fuck.</p>
<p>Jestem człowiekiem raczej uczciwym, więc zaczynam opowieść o kupnie wyjątkowo taniego laptopa w Polsce. Karl jest poruszony &#8211; kupił już sobie nowy komputer i nie miał nadziei ujrzeć poprzedniego nigdy więcej. Zachwyca się nad moją uczciwością, dziękuje za kontakt, obiecuje poczekać cierpliwie aż odzyskam swoją kasę. Wszystko pięknie Karl, nie ma za co. Tylko zrozum, że jestem zły, bo myślałem, że kupiłem sobie taniego MacBooka, a narobiłem sam sobie cholernych problemów&#8230;</p>
<p>Potem muszę wyjść z domu. Po drodze piszę do pani Renaty kilka smsów, zostawiam też wiadomość na poczcie głosowej. Wszystkie razem wyjaśniają mniej więcej tyle, że wiem, iż laptop jest kradziony i chcę odzyskać swoje pieniądze. Czekam do piątku wieczorem, potem idę na policję. Jeśli odzyskam kasę, to organów ścigania nie zawiadomię, za to laptopa wyślę wprost do Szwecji, do prawowitego właściciela. Radzę oszczędzić sobie kłopotów.</p>
<p>Jakąś godzinę później dzwoni do mnie obcy numer. Polak ze szwedzkiego numeru. Zaczyna od: &#8220;Dzień dobry, ja w sprawie tego MacBooka którego Pan ode mnie kupił.&#8221;. Nie, koleś, nie kupiłem od Ciebie żadnego MacBooka. On mi na to, żebym przestał straszyć jego szwagierkę, bo ona tylko sprzedawała sprzęt przez niego podarowany. Ja na to, że sprzęt kradziony. Twierdzi, że nieprawda, że kupił go za byle jakie pieniądze w Szwecji i oddał szwagierce. Ja mówię, że skontaktowałem się z Karlem, który uważa, że go skradziono. Koleś na to, że tak, to mój kolega, mam papiery na to, że laptopa mi sprzedał. A ja na to, że jeśli kolega Karl mi napisze, że go sprzedał, to dam Renacie spokój. Koleś się trochę zasmucił, zaproponował, że jeśli jestem niezadowolony z zakupu, to możemy się spotkać i zamienić kasę za MB. Ja mu na to, że nie będę się zamieniał, tylko czekam na kasę i oddaję laptopa do Szwecji. On mi na to, że w takim razie swojej kasy nie zobaczę. I tak się pożegnaliśmy.</p>
<p>Aha, po drodze powiedział, że nazywa się Przemysław jakiśtam. Miałem też jego numer, więc przekazałem go Karlowi. On na to, że to bajka i że nie zna tego kolesia. Przekazał za to numer policji, która obiecała zacząć jakieś śledztwo. Przed tym, jak się zgłosiłem nie mogli za wiele zrobić, teraz mogą poszukać.</p>
<p>Co jeszcze? W sumie niewiele. Miałem dzisiaj iść na policję i opowiedzieć całą sprawę, ale zrobię to w poniedziałek. Zrobię to na pewno, bo pani Renata kasy mi nie przelała. Trochę mi jej szkoda, bo mogła nie wiedzieć, że MB jest kradziony.</p>
<p>A mnie czeka przeprawa z policjami dwóch krajów&#8230; Życzcie mi powodzenia.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/57/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/57/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/57/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=57&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/04/18/laptop-z-allegro/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>8</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>&#8220;O tak mi przykro, chciałbym jeszcze raz&#8230;&#8221;</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/04/09/o-tak-mi-przykro-chcialbym-jeszcze-raz/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/04/09/o-tak-mi-przykro-chcialbym-jeszcze-raz/#comments</comments>
		<pubDate>Thu, 09 Apr 2009 20:20:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[O sobie samym]]></category>
		<category><![CDATA[This world sucks.]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=54</guid>
		<description><![CDATA[Znacie to powiedzonko:  &#8220;Chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło jak zawsze&#8221;? Chyba zrobię z niego swoje motto życiowe&#8230;
Dlaczego nic nie wychodzi mi tak, jak bym chciał? Dlaczego nie umiem sam siebie wyjaśnić? Dlaczego chcę być najczulszym przyjacielem, a wychodzę na ostatniego dupka?
Staram się. Naprawdę się staram. Staram się być dobry. Mam same dobre intencje. Nigdy nie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=54&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Znacie to powiedzonko:  &#8220;Chcieliśmy jak najlepiej, a wyszło jak zawsze&#8221;? Chyba zrobię z niego swoje motto życiowe&#8230;</p>
<p>Dlaczego nic nie wychodzi mi tak, jak bym chciał? Dlaczego nie umiem sam siebie wyjaśnić? Dlaczego chcę być najczulszym przyjacielem, a wychodzę na ostatniego dupka?</p>
<p>Staram się. Naprawdę się staram. Staram się być dobry. Mam same dobre intencje. Nigdy nie miałem złych. A wychodzi na to, że jestem nieczuły, okrutny i nic nie rozumiem.</p>
<p>Ja nie mogę, co za życie. :/</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/54/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/54/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/54/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=54&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/04/09/o-tak-mi-przykro-chcialbym-jeszcze-raz/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>A Ty? Kim jesteś?</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/03/08/a-ty-kim-jestes/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/03/08/a-ty-kim-jestes/#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 08 Mar 2009 23:25:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[O sobie samym]]></category>
		<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=50</guid>
		<description><![CDATA[Czuję się dziwnie. W sumie nigdy nie myślałem o wizycie u psychologa albo innego analtyka. Bo i po co? Sam radzę sobie ze swoimi problemami. Gdybym poszedł, to pewnie dowiedziałbym się o sobie paru rzeczy. Może niektórych bym nie polubił, może w czymś by mi to pomogło. Nie wiem i raczej się nie dowiem, bo [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=50&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Czuję się dziwnie. W sumie nigdy nie myślałem o wizycie u psychologa albo innego analtyka. Bo i po co? Sam radzę sobie ze swoimi problemami. Gdybym poszedł, to pewnie dowiedziałbym się o sobie paru rzeczy. Może niektórych bym nie polubił, może w czymś by mi to pomogło. Nie wiem i raczej się nie dowiem, bo nadal na takie wizyty nie mam chęci.</p>
<p>Ale okazuje się, że wcale nie trzeba chodzić do psychologa żeby dowiedzieć się czegoś o sobie. Szczerze się zdziwiłem, gdy mój brat rzucił mi na biurko wydrukowany artykuł z Wikipedii:</p>
<p><a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja" target="_blank">http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja</a></p>
<blockquote><p>W psychologii prokrastynacja lub zwlekanie oznacza patologiczną tendencję do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, ujawniającą się w różnych dziedzinach życia. Bywa nazywana &#8220;syndromem studenta&#8221;.</p></blockquote>
<p>Dokładnie moje podejście do życia. Może nawet nie podejście, może po prostu jedna z moich głównych wad.</p>
<blockquote><p>Postępowanie prokrastynatora można podzielić na następujące etapy:<br />
1. Chęć zrobienia czegoś.<br />
2. Decyzja o zrobieniu tego.<br />
3. Odkładanie czynności bez poważnego powodu.<br />
4. Uświadomienie sobie niekorzyści, jakie pociąga za sobą odkładanie.<br />
5. Kontynuacja odkładania .<br />
6. Szukanie wymówek bądź odejście od problemu.<br />
7. Odkładanie.<br />
8. Wykonanie zadania w czas, bardzo się przy tym stresując lub ukończenie go za późno bądź też nie zrobienie go wcale.<br />
9. Postanowienie o niepostępowaniu w ten sposób w przyszłości.<br />
10. Niedługo po tym sytuacja się powtarza.</p></blockquote>
<p>Skąd ja to znam? Ba, jeśli mnie znacie, to pewnie też już to zauważyliście.</p>
<p>To naprawdę dziwne uczucie &#8211; dowiedzieć się, że Twój problem ma już fachową nazwę. Przynajmniej dla mnie. Szkoda tylko, że nie napisali nic o ewentualnym leczeniu. Bo coś czuję, że powinienem się leczyć.</p>
<p>I nie, to nie jest tak, że &#8220;tak ma każdy student&#8221;. Miałem tak na długo przed zostaniem studentem.</p>
<p>Jedna rzecz mnie pociesza:</p>
<blockquote><p>Prokrastynacja dotyka osoby bardzo zdolne, którym brakuje wiary w siebie.</p></blockquote>
<p>Jestem zdolny? <img src='http://s.wordpress.com/wp-includes/images/smilies/icon_smile.gif' alt=':)' class='wp-smiley' /> </p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/50/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/50/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/50/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=50&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/03/08/a-ty-kim-jestes/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>5</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>
	</item>
		<item>
		<title>Tak szczerze to ja Cię nie lubię.</title>
		<link>http://symek.wordpress.com/2009/02/24/tak-szczerze-to-ja-cie-nie-lubie/</link>
		<comments>http://symek.wordpress.com/2009/02/24/tak-szczerze-to-ja-cie-nie-lubie/#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 24 Feb 2009 22:05:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>symek</dc:creator>
				<category><![CDATA[Przemyślenia]]></category>
		<category><![CDATA[Życie]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://symek.wordpress.com/?p=42</guid>
		<description><![CDATA[Ludzie są fałszywi. Nie wszyscy, nie zawsze, ale zazwyczaj są fałszywi. Naprawdę rzadko można spotkać osobę naprawdę szczerą. Czasem to dobrze &#8211; nie chcesz przecież, żeby ktoś Ci powtarzał, jaki jesteś gruby albo jak bardzo wkurza go Twój chłopak.
Ale czasem takie udawanie prowadzi do komicznych i, co tu nie mówić, żałosnych sytuacji. Znacie to? Spotykacie [...]<img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=42&subd=symek&ref=&feed=1" />]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<div class='snap_preview'><br /><p>Ludzie są fałszywi. Nie wszyscy, nie zawsze, ale zazwyczaj są fałszywi. Naprawdę rzadko można spotkać osobę naprawdę szczerą. Czasem to dobrze &#8211; nie chcesz przecież, żeby ktoś Ci powtarzał, jaki jesteś gruby albo jak bardzo wkurza go Twój chłopak.</p>
<p>Ale czasem takie udawanie prowadzi do komicznych i, co tu nie mówić, żałosnych sytuacji. Znacie to? Spotykacie gdzieś człowieka, z którym kiedyś się poznaliście, ale nie rozmawialiście dłużej niż minutę i w sumie to nie macie ani ochoty, ani tematów do rozmowy. No, ale cóż, Wasze spojrzenia się przecięły, więc trzeba się uśmiechnąć, podejść, wyciągnąć słuchawki z uszu i przegadać chociaż te dwa przystanki które Ci zostały do domu. Oby tylko on nie wysiadał na tym samym&#8230; Gadając o pierdołach gorączkowo przypominasz sobie, gdzie on mieszka? Cholera, chyba jednak będzie wysiadał tam, gdzie ja. Wiem, powiem mu, że jadę do kumpeli i wysiadam parę przystanków dalej. Wiem, będę w domu parę minut później, ale nie wytrzymam dłużej towarzystwa tego głupka&#8230;</p>
<p>Żałosne, prawda? A przecież nie musi tak być. Dlaczego nie możesz się uśmiechnąć, ale pozostać na swoim miejscu ze swoimi słuchawkami w uszach? Pomyśl przez chwilę, czy on nie myśli o Tobie dokładnie tego samego co Ty o nim?</p>
<p>Przewińcie sobie poniższy film do czasu 7:28 i obejrzyjcie tylko tę jedną scenę do 8:41.</p>
<p><span style="text-align:center; display: block;"><a href="http://symek.wordpress.com/2009/02/24/tak-szczerze-to-ja-cie-nie-lubie/"><img src="http://img.youtube.com/vi/uZcDL_329zI/2.jpg" alt="" /></a></span></p>
<blockquote><p>- Miło cię było spotkać.</p>
<p>- Trzymaj się.</p>
<p>- Do zobaczenia w klubie.</p>
<p>- Na razie.</p></blockquote>
<blockquote><p>Kurwa mać. Odrobina szczerości, a ta rozmowa wyglądałaby tak:</p>
<p>- Że też musiałem cię zauważyć.</p>
<p>- Prawda.</p>
<p>- Dlaczego musimy udawać, że się lubimy?</p>
<p>- Nie mam nic do ciebie, ale też nie mam cię za co lubić.</p>
<p>- Dopadła nas społeczna paranoja.</p>
<p>- Bez chwil kłopotliwego milczenia.</p>
<p>- Na razie. Ale kiedyś może nam zabraknąć szczęścia.</p>
<p>- To co, znikamy panie Houdini?</p>
<p>- Zaczynamy.</p>
<p>- Pójdę po drinka do baru&#8230;</p>
<p>- Znajomi czekają&#8230;</p>
<p>- Na razie.</p>
<p>- Otóż to.</p>
<p>- Następnym razem udawaj, że mnie nie widzisz.</p>
<p>- Ja też będę udawał.</p>
<p>- Do zobaczenia.</p>
<p>- Oby nie.</p>
<p>- Strzeż się.</p>
<p>- Zdechnij.</p>
<p>- Zdechnij.</p>
<p>- Dupek.</p>
<p>- Dupek.</p></blockquote>
<p>Czemu nie tak?</p>
<p>Dzisiaj spotkałem dziewczynę, której prawie od poznania nie lubiłem. Ona też za mną nie przepada. Nie, to nie moja eks, nieważne. W każdym razie sytuacja wygląda tak: Idę na przystanek pod domem. Mijam kiosk, do którego zmierza ona. Widzę ją, patrzę na nią i się zastanawiam, co dalej. Ona albo mnie nie zauważyła, albo dobrze udawała, że mnie nie widzi. Szła do kiosku, minęliśmy się. Na przystanku sprawdzam godzinę i widzę, że C miał być minutę temu. Ciekawe, czy już pojechał. Widzę, że Ola odchodzi od kiosku i idzie w moją stronę, acz ma zamiar mnie minąć. A, co mi tam, była tu przed chwilą, może się przydać.</p>
<blockquote><p>- Cześć Ola, nie wiesz może, czy C już jechał?</p>
<p>- Hej&#8230; Tak, przed chwilą pojechał.</p>
<p>- Dzięki.</p></blockquote>
<p>Wszystko z uśmiechem, krótko i na temat. Jak do obcej osoby, bo i po co inaczej?</p>
<p>Szczerość. Traktujcie mnie tak, jeśli mnie lubicie.</p>
  <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gocomments/symek.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/comments/symek.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godelicious/symek.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/delicious/symek.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/gostumble/symek.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/stumble/symek.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/godigg/symek.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/digg/symek.wordpress.com/42/" /></a> <a rel="nofollow" href="http://feeds.wordpress.com/1.0/goreddit/symek.wordpress.com/42/"><img alt="" border="0" src="http://feeds.wordpress.com/1.0/reddit/symek.wordpress.com/42/" /></a> <img alt="" border="0" src="http://stats.wordpress.com/b.gif?host=symek.wordpress.com&blog=5072897&post=42&subd=symek&ref=&feed=1" /></div>]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://symek.wordpress.com/2009/02/24/tak-szczerze-to-ja-cie-nie-lubie/feed/</wfw:commentRss>
		<slash:comments>3</slash:comments>
	
		<media:content url="http://0.gravatar.com/avatar/c12a4b36913798072d9ec416ff26f898?s=96&#38;d=identicon&#38;r=G" medium="image">
			<media:title type="html">Symek</media:title>
		</media:content>

		<media:content url="http://img.youtube.com/vi/uZcDL_329zI/2.jpg" medium="image" />
	</item>
	</channel>
</rss>