Zależnie od nastroju.

Just another WordPress.com weblog

A Ty? Kim jesteś? marzec 8, 2009

Zaszufladkowany do: O sobie samym, Przemyślenia, Życie — symek @ 11:25 pm

Czuję się dziwnie. W sumie nigdy nie myślałem o wizycie u psychologa albo innego analtyka. Bo i po co? Sam radzę sobie ze swoimi problemami. Gdybym poszedł, to pewnie dowiedziałbym się o sobie paru rzeczy. Może niektórych bym nie polubił, może w czymś by mi to pomogło. Nie wiem i raczej się nie dowiem, bo nadal na takie wizyty nie mam chęci.

Ale okazuje się, że wcale nie trzeba chodzić do psychologa żeby dowiedzieć się czegoś o sobie. Szczerze się zdziwiłem, gdy mój brat rzucił mi na biurko wydrukowany artykuł z Wikipedii:

http://pl.wikipedia.org/wiki/Prokrastynacja

W psychologii prokrastynacja lub zwlekanie oznacza patologiczną tendencję do nieustannego przekładania pewnych czynności na później, ujawniającą się w różnych dziedzinach życia. Bywa nazywana “syndromem studenta”.

Dokładnie moje podejście do życia. Może nawet nie podejście, może po prostu jedna z moich głównych wad.

Postępowanie prokrastynatora można podzielić na następujące etapy:
1. Chęć zrobienia czegoś.
2. Decyzja o zrobieniu tego.
3. Odkładanie czynności bez poważnego powodu.
4. Uświadomienie sobie niekorzyści, jakie pociąga za sobą odkładanie.
5. Kontynuacja odkładania .
6. Szukanie wymówek bądź odejście od problemu.
7. Odkładanie.
8. Wykonanie zadania w czas, bardzo się przy tym stresując lub ukończenie go za późno bądź też nie zrobienie go wcale.
9. Postanowienie o niepostępowaniu w ten sposób w przyszłości.
10. Niedługo po tym sytuacja się powtarza.

Skąd ja to znam? Ba, jeśli mnie znacie, to pewnie też już to zauważyliście.

To naprawdę dziwne uczucie – dowiedzieć się, że Twój problem ma już fachową nazwę. Przynajmniej dla mnie. Szkoda tylko, że nie napisali nic o ewentualnym leczeniu. Bo coś czuję, że powinienem się leczyć.

I nie, to nie jest tak, że “tak ma każdy student”. Miałem tak na długo przed zostaniem studentem.

Jedna rzecz mnie pociesza:

Prokrastynacja dotyka osoby bardzo zdolne, którym brakuje wiary w siebie.

Jestem zdolny? :)

 

5 Responses to “A Ty? Kim jesteś?”

  1. Oj Symek, Symek. Wikipedia negatywnie wpływa na samopoczucie, łatwo znaleźć sobie jakąś przypadłość czytając kolejne artykuły. Wiem z autopsji ;) I choć wiele rzeczy może się pokrywać z rzeczywistością, to lepiej zachować jakiś dystans.
    A walka z prokrastynacją w komentarzu wyżej zawodowa :D

  2. symek Says:

    Spokojnie, Miko, hipochondrykiem nie jestem. Najpierw zauważyłem u siebie objawy, dopiero potem przeczytałem ten artykuł :)

  3. szajen Says:

    właśnie słyszałam o tym już wcześniej :) śmieszne, ja też już dawno zachorowałam na tą nieuleczalną chorobę. a jest lekarstwo jakieś na to?

  4. symek Says:

    Właśnie to mnie zmartwiło – jest wszystko oprócz metod leczenia… ;)


Leave a Reply